JAHWE

Radiowe przemówienie wygłoszone przez O. Korneliana Dende, OFMConv.

w ramach programu GODZINY RÓŻAŃCOWEJ O. JUSTYNA

25 luty, 1990

JAHWE

Witam Was Zacni Rodacy i Miłe Rodaczki staropolskim Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Człowiek nieraz próbował ująć Boga umysłem i określić Jego istotę. Potem nadawał Mu imiona, ale robił to zawsze w sposób niepełny, ograniczony. To rzecz zrozumiała, bo człowiek nie może ująć bez reszty nieskończonego Boga, tak jak chłopczyk z opowieści świętego Augustyna nie był zdolny przelać wód oceanu do małego dołka, jaki sobie wygrzebał na plaży.
Imię również dla człowieka ma doniosłe znaczenie. Przez poznanie czyjegoś imienia człowiek czuje się bliższy danej osoby, a gdy osoba ważna, dzierżąca władze wymieni jego imię, czuje się bardzo uhonorowany. Znając psychikę człowieka, Pan Bóg sam oznajmił mu swoje imię i to trzykrotnie, za każdym razem inne imię, w zależności od roli swej wobec człowieka. I tak najpierw nazwał się bytem najwyższym bez początku i końca, od którego wszelkie stworzenie pochodzi — w brzmieniu hebrajskim JAHWE. Potem objawił, że jest naszym Ojcem. Na koniec schodząc na ziemię w tajemnicy wcielenia nazwał się Jezusem czyli naszym Zbawicielem.
W dzisiejszej pogadance będziemy rozważać pierwsze imię Boże:

JAHWE

"W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy"

Określić Pana Boga i Jego istotę jest o wiele trudniej niż określić i oznaczyć istotę człowieka. Przed człowiekiem stajemy, obserwujemy go. rozmawiamy z nim, badamy go, a często dajemy mu jakiś epitet, nazwę dla podkreślenia jakiejś jego szczególnej cechy, na przykład słowami — godny, zacny, wspaniały, wielkich zasług. Ale nawet człowieka, z duszą i ciałem nie możemy poznać w całej pełni, bo stanowi dla nas tajemnicę.
Z Bogiem nie możemy tak samo postąpić. Nie możemy stanąć przed Nim, choć jest On wszędzie, dookoła nas. Właściwie, według wyrażenia świętego Pawła Apostoła: "W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17. 28). Duch Boży nie tylko wypełnia cały wszechświat, ale cały wszechświat jest w Bogu. Stad określić Boga jest rzeczą niemożliwą, bo jesteśmy ograniczeni, podobnie jak żółw żyjący? w oceanie nie jest zdolny poznać jego głębokości. Czy o Bogu myślimy czy nie, w każdym momencie — kiedy pracujemy, bawimy się, i śpimy, wszystkie te czynności spełniamy w obecności Boga. Wzruszająco o tym mówi Psalmista: "Panie, przenikasz i znasz mnie, Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję. Z daleka przenikasz moje zmysły, widzisz moje działanie i mój spoczynek i wszystkie moje drogi są Ci znane. Choć jeszcze nie ma słowa na języku: Ty, Panie, już znasz je w całości. Ty ogarniasz mnie zewsząd i kładziesz na mnie rękę . . . Gdzież się oddalę przed Twoim duchem? Gdzie ucieknę od Twego oblicza? Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś ... Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki, zamieszkał na krańcu morza: tam również Twa ręka będzie mnie wiodła i podtrzyma mię Twoja prawica" (139).
Pan Bóg zna nas "na wylot". W każdej sytuacji On nas wyprzedza, jest Kimś pierwszym, jest nawet bliższy mnie niż ja sam sobie, bo jest naszym Stwórcą, Ojcem i Panem. "Zanim cię utworzyłem w łonie matki, znałem cię" — mówi przez usta Jeremiasza (l, 5). Znał nas w swojej odwiecznej myśli. My zaś Boga znamy częściowo, dlatego imiona jakie sami Mu dajemy nie odzwierciedlają Jego istoty. Wymieniamy Jego przymioty: Wielki, Potężny, Nieogarniony, Miłosierny ... Te przymioty nie wyczerpują Jego istoty.

Bóg sam daje nam swoje imię

Biblia kilkakrotnie powtarza, że Bóg da ludziom swoje imię, że będzie to Jego imię własne. Oto okoliczności, w których odbyło się objawienie imienia Boga.
Mojżesz po zabiciu Egipcjanina schował się przed gniewem faraona w kramie Madianitów. Któregoś dnia, pasąc owce u stóp góry Horeb, ujrzał dziwne zjawisko: jakiś krzew zapłonął jasnym płomieniem i nie spalał się. Gdy się przybliżył ku temu zjawisku, "zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: 'Mojżeszu, Mojżeszu'! On zaś odpowiedział: 'Oto jestem' Rzekł mu (Bóg): 'Nie zbliżaj się tu! Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce na którym stoisz jest ziemią świętą.' Powiedział jeszcze pan: 'Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka, Bogiem Jakuba.' ' Potem Pan wezwał Mojżesza, by natychmiast udał się do Egiptu i wyzwolił Izraelitów z niewoli. Mojżesz w uczuciu wielkiej bojaźni zasłonił dłońmi oblicze, zdobył się na odwagę, by wyznać swoje wątpliwości: "Oto ja pójdę do synów Izraelowych — odparł pokornie — i rzekę im: "Bóg Ojców naszych posłał mię do was. Jeżeli mi rzekną: Jakie jest imię Jego, cóż im powiem?" W odpowiedzi Bóg po raz pierwszy ujawnił mu się pod imieniem, które było bardzo dziwne i tajemnicze: "JESTEM KTÓRY JESTEM. Tak powiesz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was /9 To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia" (por. Wj 3, 4-15). Otóż w języku hebrajskim imię JESTEM, KTÓRY JESTEM brzmi JAHWE. Jest to odpowiedź bardzo zagadkowa i pełna niewyczerpanej treści.
Ale imię to znaczy: Jestem teraz, a to teraz jest bez początku ni końca. Jestem zawsze. Jestem Samoistnym Istnieniem, Bytem nieskończenie doskonałym, źródłem wszelkiego istnienia, wszystkich stworzeń, niewidzialnego i widzialnego wszechświata. Ja jestem Istotą wiecznie żyjącą i nieustannie działającą. Stwarzając, dałem początek dziejom wszechświata: stwarzając człowieka jako mężczyznę i kobietę, dałem początek dziejom ludzkości. Jako Stwórca jestem więc Panem historii. Jestem Panem, który włada wszystkimi i czuwa nad wszystkimi. Jestem Pełnią Istnienia, Istotą, która przewyższa wszystko co stworzone.

W języku filozofii imieniu JAHWE odpowiada "Absolut" czyli "Pełnia bytu."
Ciekawe jest jak bardzo grecki filozof, wierny uczeń Platona, historyk i przez dwadzieścia lat kapłan bożka Apollona w Delfach, Plutarch, żyjący w I wieku naszej
przeczuł, że Panu Bogu przystoi właśnie imię JESTEM — JAHWE. Oczy pielgrzyma zbliżającego się do świątyni delfickiej uderzał napis składający się z jednej litery "E". Plutarch tłumaczy, że jest to słowo, którym mamy powitać boga, a znaczy ono po prostu: "Jesteś" — po grecku: ei. "Jest to bowiem dokładne i wierne określenie boga, — mówi Plutarch — jedynie odpowiednie i takie, które tylko jemu jednemu odpowiada, po prostu stwierdzenie, że jest. My sami nie mamy bowiem rzeczywistego udziału w istnieniu ..."
Izraelici przyjmując to imię, z zachwytem i miłością będą powtarzać słowa swych natchnionych mężów: "O JAHWE, nasz Panie, jak przedziwne Twe imię po wszystkiej ziemi!" "Nikogo nie można porównać do Ciebie" (Ps 8, 2; Jr 10, 6). Święta Katarzyna ze Sieny usłyszała przejmujące słowa Boga: "Ty jesteś tym, co nie jest. Ja jestem Ten, który JEST."

Bóg właściwie nie potrzebuje imienia

Imię JAHWE utrzymywało Izraelitów w wierze w Jednego Boga, podczas gdy wszystkie inne ludy, jak Egipcjanie, Babilończycy, Grecy i Rzymianie, wierzyli w wiele bogów. W rzeczy samej Bóg nie potrzebuje imienia. Bóg w niebie, sam wobec swej obecności, imienia nie posiada. Teolog polski Ksiądz Jan Zieją tak to wyjaśnia: "Imienia potrzebuje ktoś, kto nie jest jedyny, ale obok siebie ma drugiego, trzeciego, czwartego i piątego i od nich się imieniem swoim odróżnia. Ale Ojciec Niebieski, Ojciec nasz, nie ma równego sobie, bo On jest wszystkością. On wszystko ogarnia, jakkolwiek będziemy to po przestrzeniach i czasach rozrzucali ... I nawet kiedy Pismo święte zapisało słowa Boże do Mojżesza: 'Powiedz, że Ten, KTÓRY JEST, posłał mnie do was' — to tylko dlatego, że mały człowiek pyta o Boga, jak o drugiego człowieka" ("Miasto Świateł", Kinga Strzelecka, Kraków 1987, s. 45).
Ludzkie "jest" i boskie "JEST" różnią się nieskończenie. Bo był czas kiedy nas nie było i nadejdzie czas, gdy nas nie będzie. Bóg zaś jest Bytem wiecznym, nie mającym początku ani końca, nie podlegającym żadnym zmianom w żadnym czasie. On jest Jedyny, który jest, sam wypełnia całą wieczność jednym teraz.

Losy świętego imienia JAHWE

Kiedy monoteizm utrwalił się, Żydzi przez uszanowanie zaczęli bardziej lękać się używania imienia JAHWE. W końcu doszło do tego, że jednemu tylko arcykapłanowi i to jeden jedyny raz w roku, kiedy w Dzień Pojednania stawał w Miejscu Najświętszym świątyni jerozolimskiej i będąc sam na sam z Bogiem, wypowiadał imię JAHWE pośród dźwięków trąb i cymbałów, żeby zwykli śmiertelnicy nie mogli go słyszeć.
W czasach Pana Jezusa Żydzi zupełnie już nie używali tego imienia. Nawet czytający Stary Testament, w którym tyle razy pojawia się to imię, zastępowano je słowami "Adonai", to znaczy Pan. Również w Ewangeliach ani razu nie cytuje się tego imienia. Więcej jeszcze, we wszystkich bez wyjątku cytatach starotestamentalnych, w miejsce słowa "JAHWE" Nowy Testament umieszcza konsekwentnie słowo "Pan". I tak było zawsze od początku zarówno w Kościele katolickim, jak we wszystkich chrześcijańskich wyznaniach.
Wobec powyższego jest rzeczą śmieszna, że Świadkowie Jehowy robią z tego problem i wyklinają wszystkich, którzy nie używają imienia Jahwe. Zresztą Swadkowie Jehowy fałszywie wymieniają imię JAHWE. U nich jest Jehowa, co wszystkie poczytne encyklopedie i słowniki łącznie z żydowskimi odrzucają. Atakami Świadków Jehowy nie ma co się przejmować. Oni nie są nawet sektą chrześcijańską, odrzucają bowiem ewangeliczne orędzie o odkupieniu przez krzyż Chrystusa, Bóstwo Chrystusa i nasze przebóstwienie, a także Boże ojcostwo wobec nas.
Imię JAHWE zawiera głęboką, przekraczającą możliwości naszego rozumu treść Nie jest ono jednak nam, ludziom, tak bliskie jak imię "Ojciec", albo "Jezus" gdyż dopiero te imiona odsłaniają prawdę Bożej miłości względem nas. Wymieniajnv te najdroższe imiona z uszanowaniem i miłością.